Aby przeczytać artykuł – kliknij w zdjęcie

Ma 24 lata, urodził się na Komorach. W lesie na granicy Białorusi z Łotwą stracił części obu nóg, potrzebuje protezy. Dziś jest w Polsce legalnie i szuka pracy. – Doznałem w Polsce tyle dobra – mówi z czułością.

Patronat społeczny to wspieranie osób uchodźczych nie jednorazowo – w kryzysie, a na co dzień. Polscy wolontariusze dają cudzoziemcom swój czas – z reguły dwie czy trzy godziny w tygodniu. W tym czasie uczą ich polskiego, zabierają na wydarzenia kulturalne, włączają w życie miasta.

„Integracja to nie tylko zadanie dla instytucji, ale wspólny wysiłek całego społeczeństwa, które otwiera się na różnorodność i buduje mosty między różnymi kulturami
i doświadczeniami” – mówi Oksana Kolisnyk
z „Towarzystwa Inicjatyw Twórczych »ę«”
Krystyna Garbicz
Źródło: unsplash

Śmieszy mnie, kiedy spotykam Polaków, którzy chcą wyrzucić imigrantów, a sami mają rodziców, rodzeństwo, znajomych, którzy siedzą za granicą i tam są imigrantami
Monika Redzisz
Patronat społeczny jest dla każdego, nie tylko dla starych wyg. Marta Bielan z Mavi i Zoe (Fot: Monika Redzisz)